Dziś dwa słowa o PKN ORLEN.
Na początek pytanie: „Z czym Wam się kojarzy ORLEN – co to za firma?”

I odpowiedź, którą zapewne udzieliła większość z Was: ORLEN to firma sprzedająca paliwo. Prawda? Z tego właśnie słynie ORLEN.

I jak dotąd sprawa jest prosta. Marketing firmy był na tyle skuteczny, że większość z nas wie czym zajmuje się ORLEN.

A teraz pytanie numer 2: ile nawiązań do paliwa znajdziemy w pierwszych 10 wpisach na fanpage’u firmy?
No i być może domyślacie się już, że nie znajdziemy tam żadnego wpisu nawiązującego do paliwa. A jest tak pewnie w dużej mierze dlatego, że oficjalny fanpage ORLEN (tam kieruje nas ikonka „f” z oficjalnej strony: http://www.orlen.pl/PL/Strony/default.aspx) to fanpage: STOPCAFE, czyli sieci restauracji/kawiarnii funkcjonujących na stacjach ORLEN.

Fanpage ten ma już ponad 300.000 fanów, mogłoby się więc wydawać, że jest to idealne miejsce dla firmy do promowania swojego paliwa. A jednak tak się nie dzieje… Dlaczego?

Jednym z możliwych powodów jest to, że zastosowany tu jest ciekawy zabieg marketingowy – nazwijmy go marketing łączony. Promowany tutaj produkt – restauracje „STOP CAFE” jest z jednej strony wdzięczniejszym tematem do promowania niż paliwo, a z drugiej – jeżeli ludzie polubią „STOP CAFE”, jest duża szansa, że polubią też orlenowskie paliwo. A to dlatego, że wielu z tych fanów i wiele z tych fanek odwiedzi zapewne „stop cafe”, a jak odwiedzi „stop cafe”, to być może odwiedzi też stację benzynową. I tak nie reklamując beznzyny uda się ludzi do zakupu tej benzyny zachęcić.

Czasami takie działania nie wprost działają.

Łączenie zakupów z jedzeniem jest jednym z pomysłów, które często się sprawdzają.

Promocja „niewprost”

You May Also Like